Monthly Archives: October 2007

Optymalizacja CSS

W wolnych chwilach podejmuję się różnych zleceń. W ten weekend przyszło mi walczyć z pocięciem jednej strony dla
Interaktywnej Grypy Kreatywnej z Łodzi. Nocka za mną (23:10-4:05), plus dalsza walka w sobotnie popołudnie (12:20-17:30). Ponad 10h dłubania w kodzie i Layout pocięty. Wszystko ładnie pięknie, CSS Walidator wskazuje jakieś drobne błędy. Ale jak się siedzi do 4 nad ranem i pisze z palucha, to normalka. Zdarza się coś przeoczyć, czy obramowanie jakiegoś diva rozbić na 3 linijki zamiast zapisać w jednej. Szybkie zmiany w paru linijkach i mamy poprawny arkusz styli CSS. Jeszcze będzie trzeba wprowadzić poprawne linki zamiast “#” itp. Ale to spokojnie, jak podeślą projekt podstrony. Wtedy z pomocą przyjdzie też polski walidator kodu, który jest narzędziem niezbędnym.

Dobrze by było jeszcze trochę plik zoptymalizować. W teście narzędzi do optymalizacji CSS prym wiedzie Icey’s CSS Compressor i nic dziwnego, bo ten optymalizator potrafi zredukować wielkość pliku dość znacznie.

optymalizacja CSS

Jak widać na dołączonym obrazku redukcja o ponad 25%, czyli z 8.28 kB mamy 6.17 kB.
Co prawda kod nie jest czytelny, ale warto mieć kopię w której ewentualnie poczynimy poprawki i plik poddamy kolejnej optymalizacji.

Innym optimalizatorem godnym uwagi jest CleanCSS, który posiada więcej opcji:

CSS

Jednak nie jest tak “skuteczny” ja wspomniany wcześniej Icey’s CSS Compressor.
Wybrałem opcję z największą kompresją i uzyskany plik był mniejszy tylko o 22,5%. Niby szczegóły, ale jednak ;) )
Podobnie CSS Optimizer (z uzyskanym efektem 21,84%) i Flumpcakes (7%) nie wypadły szczególnie.

CSS

Pewnie wielu z was zastanawia się, po co to wszystko, ale może tak jeszcze WTF (wytłumaczę to fajnie).
Jeśli mamy naprawdę duży plik .css, to na pewno taki optymalizator może się nam przydać. Gdyby założyć, że o 25Kb udało nam się odchudzić nasz arkusz styli CSS, to przy około 100 użytkownikach dziennie transfer plików z serwera zmniejsza się nam o około 2,5MB, rocznie jest to ponad 900MB, a więc dość sporo. Nie dość, że przyspieszymy ładowanie strony, to zaoszczędzimy na transferze ;) A więc dwie pieczenie na jednym ogniu:)

Jak przechytrzyć Internet Explorer’a

Zaraz Wam zdradzę jak można przechytrzyć Explorera i jego błędy (niestety żaden program nie jest idealny, tym bardziej przeglądarka Giganta z Redmont). Jak czytamy na tej stronie:

Silnik Internet Explorera stara się przedstawić niektóre elementy jako prostokąty i tym sposobem ułatwić sobie ich pozycjonowanie i renderowanie. Elementom, które uważa za nadające się do
uproszczonej obsługi nadaje właściwość hasLayout

Tak to czasami bywa, że nieraz jakieś elementy nam się rozjadą pod Explorer’em, podczas gdy w Firefox’ie (Flock’u, SeyMonkey, k-meleon’ie i innych przeglądarkach opartych o Gecko), Operze, czy Safari jest wszystko OK.

Przedstawię to może na przykładzie. Niedawno wspominałem o stronie TwojaPozycja.pl, na niej zresztą znalazłem opisywanego tu buga.

Dodam, że używam fajnego narzędzia, które się zowie Internet Explorer Developer Toolbar, jak widać na dołączonym obrazku w takich chwilach bardzo się przydaje, aby podejrzeć który DIV jest do poprawy :)

1) Zobaczmy jak wygląda strona rozjechana:

Zrzut1

2) Spójrzmy, co trzeba naprawić w kodzie… a więc w arkuszu styli (nasz ulubiony CSS) dopisać: overflow : hidden; position : relative; w linii 80-tej.

Zrzut2

3) A teraz spójrzmy jak strona wygląda po naszych poprawkach:

Zrzut3

Co prawda już środkowa część nie zjeżdża nam na dół pod lewe menu i jest tam gdzie być powinna, ale reklamy Googiela najeżdżają na stopkę.

Na to też mam lekarstwo :)

Zauważyłem, że PADDING-TOP w paru miejscach ma za duże wartości i można się nieco pobawić zmniejszając wartości, ale o tym już wspomnę autorowi serwisu w mailu :) )

Kalkulator wyborczy

Dziś znajoma podesłała mi linka do Kalkulatora wyborczego, który znajduje się w serwisie Wybory 2007 na Wp.pl

Za pomocą sondy, udzielając odpowiedzi na ponad 20 pytań możemy dowiedzieć się na kogo oddać głos.

Ja już swego faworyta dawno mam, więc to narzędzie nie jest mi potrzebne, ale osobom, które są jeszcze nie zdecydowane może ten “kalkulator wyborczy” nieco pomóc.

Po wzięciu udziału, czyli po zaznaczeniu odpowiedzi na ponad 20 pytań (mamy 3 możliwości: Tak, Nie, Nie wiem) podsumowanie prezentuje się następująco.

Mnie wyszło coś takiego:

 

wybory 2007

Highslide for Wordpress Plugin