Jeśli używasz Joomla + BreezingForms + SeoPatch możesz się niemile zaskoczyć, gdy nagle po aktualizacji Joomli do nowszej wersji zamiast formularza kontaktowego zobaczysz taki komunikat:

Fatal error: Call to undefined method JSite::getSiteURL() in /…./…../html/components/com_facileforms/facileforms.class.php on line 133

Na szczęście jest rozwiązanie tego “problemu” :)

W 133 linii pliku facileforms.class.php

$ff_mossite = str_replace('\\','/', $mainframe->getSiteURL());

należy zastąpić takim oto fragmentem:

$ff_mossite = str_replace('\\','/', JURI::root());

Jeśli to nie pomoże, w pliku konfiguracyjnym (configuration.php) w linii 20 nie wpisywać żadnej wartości, mianowicie:

var $live_site = ‘ ‘;

Powinno zadziałać :)

Parę dni temu przypadkiem na GoldenLine.pl znalazłem post o wycenie serwisów www. Konkretnie mowa była o serwisie bizinformation.org, który wycenia wartość stron na podstawie m.in. danych z serwisu Alexa.com (w tym popularności i ilości odwiedzających), wieku domeny, wewnętrznych linków, wpisu w katalogu DMOZ i obecności w wyszukiwarkach i serwisach społecznościowych (Digg, Delicious, Stumbleupon). Temat oczywiście nie jest nowy (tego typu narzędzi w sieci jest wiele i istnieją od paru dobrych lat), ale warto mu chwilę poświęcić, choć mam świadomość, że ten wpis nie wyczerpie tematu i nie wskaże jasnej odpowiedzi jak wyceniać wartość stron www.

Co ma wpływ na wartość?

Skupmy się na parametrach, które należałoby wziąć do analizy.

Według różnych źródeł, wg różnych teorii (niekiedy spiskowych) speców od pozycjonowania, na wartość strony wpływa Page Rank, wiek domeny, ilość/jakość linków przychodzących, popularność/obecność w sieci i wygenerowany ruch.  Oczywiście trudno się z tym nie zgodzić, aczkolwiek trzeba do tego podejść z pewną dozą ostrożności.

Weźmy pod uwagę Page Rank, wyliczany za pomocą algorytmu, pilnie strzeżonego zresztą ;) Parę lat temu niejednokrotnie w sieci spotkałem się z podobnymi wyliczeniami, które przedstawione są w tej tabeli. Po wielu obserwacjach mogę stwierdzić, że jest to bujda na resorach. Aczkolwiek lepiej mieć więcej niż mniej ;) . Bywają też ciekawe przypadki, gdy wygasa komuś wartościowa domena pod którą jest popularna strona i komuś innemu uda się ją przejąć a w miejsce serwisu postawić spam-śmietnik, presell page czy kolejnego Qlweba, lub też przypadki oszukanego Page Rank.

Wiek domeny i jego wpływ na pozycjonowanie, ciekawie opisał Marcin na swoim blogu, więc zainteresowanych tym tematem odsyłam do artykułu i przejdę do kolejnego elementu.

Obecność w wyszukiwarkach, w różnej maści serwisów (w tym popularnych, społecznościowych, agregatorach linków), katalogach, forach, na blogach… to kolejny element naszej układanki. Jak mawiają pozycjonerzy:Content is King, but linking is Queen“. Powszechnie wiadomym faktem jest to, że wyszukiwarki generują kilkadziesiąt procent ruchu na stronie, więc warto linkować. Tylko należy robić to umiejętnie. Jak nie należy zdobywać linków planuję tu kiedyś opisać. Ciekawy przypadek zdobywania linków opisał kiedyś Piotr na swoim blogu, więc odsyłam zainteresowanych. Poza działaniami SEM/SEO, newsletterami, marketingiem wirusowym (czy nawet reklamie video w wyszukiwarkach) i tego typu aktywnością  są także inne sposoby zdobywania popularności, te bardziej tradycyjne, czyli   reklamę w mediach,  billboardy, ulotki, na poczcie pantoflowej kończąc.

Wspomniana obecność w sieci i poza nią (media tradycyjne itp.) i interesująca treść zatrzymująca internautę wpływa na ruch na witrynie, więc także i na wartość strony. Prosty sposób na wyliczenie został przedstawiony na jednym z blogów.

Poza tymi czterema głównymi czynnikami branych jest także pod uwagę kilka mniejszych: mety tagi, IP serwera (czy przypadkiem nie jest zablokowany z powodu dużej ilości wysyłanego spamu ), obecność w katalogu DMOZ,  Quantcast Rank i  jeszcze parę innych typowych dla poszczególnych algorytmów.

Do własnych analiz, aby wyniki były bardziej miarodajne należałoby też wziąć pod uwagę m.in:  dochodowość serwisu, wartość marki,  ilość użytkowników zarejestrowanych (jeśli taką funkcjonalność oferuje serwis), wartość  domeny ( w tym zbywalność, rynkowa popularność, jasność, klarowność, łatwość zapamiętywania, popularność, rozszerzenie, długość, słowa, myślniki, występowanie liczb, substytucje, skróty, itp.), wartość kontentu, szatę graficzną, funkcjonalności – czyli te elementy, których wykonanie można zmierzyć – policzyć (roboczogodziny itp.). Tych czynników znalazłoby się jeszcze pewnie sporo, więc jak macie pomysły, podzielcie się w komentarzach.

Narzędzia określające wartość stron www – 3 polskie i 27 zagranicznych

Serwisy polskie

  1. http://www.cwt.com.pl – wycena (sprawdza subdomeny, aczkolwiek pojawia się informacja, że wycena może być niepoprawna) W tym serwisie wycena odbywa się w oparciu o 4 główne parametry: Ilość unikalnych użytkowników strony (UU/mc), Obecność w wyszukiwarkach, Wiek domeny, PR
  2. http://quickb.com (sprawdza subdomeny)
  3. http://www.speedtest.pl/wycena.html (nie sprawdza subdomen)

Serwisy zagraniczne

  1. http://www.websitevaluecalculator.com (sprawdza subdomeny, można wygenerować button z informacją o wartości strony)
  2. http://websiteshadow.com (sprawdza subdomeny, można wygenerować button z informacją o wartości strony)
  3. http://www.sitevaluecalculator.com (sprawdza subdomeny, można wygenerować button z informacją o wartości strony)
  4. http://directory.sootle.com/website-worth/ (sprawdza subdomeny, można wygenerować button z informacją o wartości strony)
  5. http://www.pufip.com (sprawdza subdomeny)
  6. http://websitevalued.com (sprawdza subdomeny)
  7. http://www.cubestat.com (sprawdza subdomeny)
  8. http://www.worthbot.com (sprawdza subdomeny)
  9. http://stimator.com (sprawdza subdomeny)
  10. http://www.websitemark.net (sprawdza subdomeny)
  11. http://www.mywebsitevalue.info (sprawdza subdomeny)
  12. http://www.u2ws.com (sprawdza subdomeny)
  13. http://www.website-value.net/ (sprawdza subdomeny)
  14. http://www.esitestats.com (sprawdza subdomeny)
  15. http://www.sitevaluecheck.com (sprawdza subdomeny)
  16. http://www.urlappraisal.net (sprawdza subdomeny)
  17. http://ninjawebsiteappraiser.com (sprawdza subdomeny)
  18. http://www.mywebsiteworth.com (sprawdza subdomeny)
  19. http://www.hiberya.com (sprawdza subdomeny)
  20. http://www.peekstats.com (nie sprawdza subdomen)
  21. http://www.webestimation.com (nie sprawdza subdomen)
  22. http://www.welcomia.com (nie sprawdza subdomen)
  23. http://www.websitevalue.info (nie sprawdza subdomen)
  24. http://www.yourwebsitevalue.com (nie sprawdza subdomen)
  25. http://www.statbrain.com (nie sprawdza subdomen)
  26. http://www.dnscoop.com (nie sprawdza subdomen)
  27. http://www.websiteoutlook.com (nie sprawdza subdomen)
  28. http://www.websitevaluecalculate.com (nie sprawdza subdomen)
  29. http://worth.im (nie sprawdza subdomen)
  30. http://www.valuemyweb.com (trzeba podać swój adres e-mail)

Wspomniałbym jeszcze o http://www.glurk.com, ale w tym narzędzu niestety samemu trzeba wpisać wiek domeny, ilość stron oraz inne informacje, więc jest niezbyt “poręczne” ;)

W sieci można znaleźć także serwisy wyceniające wartość linku, które biorą podobne parametry do wyliczeń., np.

jednak służą czemu innemu.

Oczywiście te wartości, które otrzymamy w powyższych narzędziach nie będą do końca miarodajne i będą się od siebie różniły (czasami diametralnie), jednak dostarczą ciekawych informacji pomocnych np. przy kupnie/sprzedaży strony.

Pozwolę sobie zacytować jedną wypowiedź użytkownika mckasp z forum PiO, z którą to wypowiedzią trudno się nie zgodzić:

Jakakolwiek fachowa wycena dotycząca nieruchomości, samochodu czy też strony internetowej to jedno, a realna wartość rynkowa to drugie. Jeśli masz ekskluzywne mieszkanie w miejscowości, gdzie metr kwadratowy kosztuje np. 1000 zł., oglądasz fotki z tego mieszkania w biurze nieruchomości i mieszkanie Cię zachwyca a na dodatek cena za nie to właśnie 1000 za metr… to czy je kupisz w ciemno ? Gdy zajeżdżasz go zobaczyć, okazuje się, że poniżej okien mieszkania znajduje się śmietnik, z którego zapachy masz w całym mieszkaniu. I wtedy albo rezygnujesz z zakupu tego mieszkania albo obniżasz cenę przymykając oko (a raczej nos) na brzydkie zapachy. Przykład w drugą stronę. Kupujesz leciwy samochód od sąsiada i dajesz mu więcej niż rocznik tej marki w jakichkolwiek cennikach kosztuje. Dlatego, że znasz historię tego samochodu i wiesz…. itd, itp. KAŻDY TOWAR JEST WART TYLE ILE KTOKOLWIEK ZA NIEGO ZAPŁACI! Wyceny są tylko wypadkową ogólnych danych (cena za metr kwadratowy w danej miejscowości, rocznik samochodu, czy też ilość wejść na stronę…). Cenę sprzedaży wyznacza rynek. Dotyczy to wszelkich towarów.

Mam świadomość, że temat oczywiście nie jest wyczerpany, więc zapraszam do podzielenia się uwagami w komentarzach.

http://www.website-value.net/

Byłem, widziałem, posłuchałem. Jak zwykle na tego typu darmowych spotkaniach można poznać ciekawych ludzi dzielących się know how i uzupełnić swoją wiedzę dotyczącą działań w sieci.
Ciekawscy zapytaliby cóż to takiego ten SEMcamp. Mianowicie:
SEMcamp są cyklicznym spotkaniem specjalistów branży SEM. Celem spotkań jest zarówno szerzenie wiedzy związanej z zagadnieniami marketingu w wyszukiwarkach jak również integracja [...]

Między jedną robotą a drugą znalazłem chwilę, by wybrać się na wyjątkową (bo na zaproszenia),  jubileuszową Aulę, oznaczoną numerkiem 35. Dla tych, którzy trafili na mój blog przez przypadek szukając czegoś o joomli lub hackach na Internet Explorer, muszę napisać, że dziś nic takiego nie znajdą.
Skupię się na Auli, na której miałem okazję być już [...]

Z okazji przypadającego dziś Dnia Bezpiecznego Internetu, o którym pisano na DI nie będę reklamował (mniejsza o to czy zgodnie z kodeksem blogerów czy nie) żadnego “bezpiecznego” programu antywirusowego, ale napiszę nieco o Joomli, jednym z moich ulubionych cmsów obok wordpressa. Napiszę też o paru trikach na poprawę jego bezpieczeństwa, choć wielu mogą się wydać [...]

Mam się dobrze, choć trochę zasypany grubą warstwą papierów w jednej robocie i zasypany errorami w drugiej (właśnie przed momentem jeden z klientów napisał, więc ochoczo, z pasją i wielkim zaciekawieniem próbowałem pobawić się skryptem do integracji sklepów: szybka kopia sklepu, konfiguracja i error w linii 90, chyba programista, który pisał kod miał zły dzień, [...]

Najwyższa pora nadrobić zaległości na blogu (ahh ten czas, ciągle mi go brakuje) i wrzucić coś świeżego. Dziś będzie o serwisach do zarządzania finansami osobistymi. Zachęcony paroma wątkami na forum GoldenLine.pl i wpisami na blogach na ich temat postanowiłem poświęcić chwilę ich krótkiej analizie i przetestować, skoro serwisy są już w sieci i wydawać by [...]

Ostatnio wspominałem o karierze i Warszawie, mieście, w którym można rozwinąć skrzydła. Dziś natknąłem się na artykuł w Gazecie i ciekawe zestawienie zarobków rodaków, w którym rzemieślnik “złota rączka” z Olsztyna potrafi wyciągnąć więcej niż profesor tytularny na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Zaskakujące są też takie kwiatki jak ten:
4500 zł
dostaje na rękę programista z Krakowa. [...]

Dawno nic nie pisałem (przynajmniej nie na tym blogu) z powodu braku czasu. Z tego również powodu ciągle moje portfolio jest wciąż uboższe o jakieś xx pozycji…
(Ta notka pisana na szybko między pracą nad dwoma projektami, trochę prywaty niech też tu się znajdzie)
Już rok w Warszawie.
Równo rok temu o tej porze Anka (lokatorka, z [...]

Pamiętam czasy jak pracując w jednej firmie informatycznej śmialiśmy się, gdy pewnego dnia dostawca (pewana firma na literkę T.) miał jakieś problemy z łączem i nie było Internetu. Nie było, “bo prezes nie zdążył wgrać z dyskietki nowej wersji” – padło z ust jednego z programistów ) Już nie pamiętam czy to było web [...]